W jednej z prowadzonych przez nas spraw udało się doprowadzić do realnego przełomu i odzyskania zaległych świadczeń alimentacyjnych w wysokości 32.000 zł.
Sprawa: ojciec dziecka zniknął i nie płacił nic
Do naszej Kancelarii zgłosiła się matka małoletniego chłopca z prośbą o pomoc w uzyskaniu alimentów. Ojciec dziecka od momentu, gdy dowiedział się o ciąży, zerwał wszelki kontakt z matką i nie poczuwał się do żadnych obowiązków rodzicielskich.
Nie interesował się synem, nie utrzymywał z nim relacji i przez długi czas nie przekazywał żadnych środków finansowych ani rzeczowych na jego utrzymanie.
W konsekwencji cały ciężar wychowania i utrzymania dziecka spoczął na matce. Samodzielnie ponosiła ona koszty życia dziecka, które z czasem rosły – obejmowały nie tylko codzienne potrzeby, ale również wydatki związane z żłobkiem, wyprawką i innymi podstawowymi kosztami utrzymania.
Działania kancelarii: pozew o alimenty i ustalenie ojcostwa
W związku z brakiem współpracy ze strony ojca dziecka Kancelaria wniosła pozew, domagając się m.in.:
Ojciec dziecka twierdził, że zacznie płacić alimenty dopiero po wykonaniu badań DNA. Jednak nawet po potwierdzeniu ojcostwa nadal uchylał się od jakichkolwiek płatności.
W toku postępowania sądowego Sąd udzielił zabezpieczenia, zobowiązując ojca do płacenia alimentów już na etapie trwania sprawy. Mimo tego zobowiązany nadal nie regulował należności.
Kluczowy element sprawy: udowodnienie, że ojciec mógł płacić
Istotne było to, że nie mieliśmy do czynienia z osobą, która rzeczywiście nie miała możliwości zarobkowych. Pomimo twierdzeń o braku pracy i dochodów, zgromadzony przez Kancelarię materiał dowodowy wykazał, że pozwany:
Sąd uznał więc, że uchylanie się od alimentów miało charakter świadomy, uporczywy i długotrwały.
Wyrok sądu: alimenty i pozbawienie władzy rodzicielskiej
W rezultacie, dzięki właściwie przygotowanej argumentacji oraz zgromadzonym dowodom, Sąd podzielił stanowisko matki dziecka i:
Warto podkreślić, że pozbawienie władzy rodzicielskiej zostało uzasadnione rażącym zaniedbaniem obowiązków wobec dziecka. Ojciec nie tylko nie płacił alimentów, ale również nie podejmował żadnych osobistych starań w wychowanie i nie interesował się losem syna. Rozstrzygnięcie to w pełni odpowiadało dobru dziecka.
Sam wyrok to często za mało – liczy się skuteczna egzekucja
W praktyce uzyskanie wyroku zasądzającego alimenty bywa jedynie pierwszym krokiem. Najważniejsze jest to, czy alimenty są faktycznie płacone.
W tej sprawie, mimo wyroku oraz zabezpieczenia, dłużnik nadal uchylał się od regulowania świadczeń. Dlatego konieczne było podjęcie kolejnych działań prawnych.
Postępowanie karne – przełom w sprawie niealimentacji (art. 209 k.k.)
Z uwagi na brak zapłaty świadczeń Kancelaria skierowała zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niealimentacji, o którym mowa w art. 209 Kodeksu karnego.
Jak się okazało, dopiero perspektywa odpowiedzialności karnej doprowadziła do przełomu. W krótkim czasie dłużnik podjął działania i zaczął liczyć się z konsekwencjami swojego postępowania.
Dodatkowa presja prawna: przygotowanie pozwu o alimenty od dziadków dziecka
Równolegle do działań karnych poinformowaliśmy dłużnika, że w razie dalszego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego Kancelaria podejmie kolejny krok – pozew o alimenty od dziadków dziecka, czyli rodziców mężczyzny.
Warto pamiętać, że polskie prawo przewiduje możliwość dochodzenia alimentów również od dziadków, jeśli rodzic uchyla się od płacenia, a dziecko nie otrzymuje realnego wsparcia.
Tego rodzaju działanie często działa mobilizująco, ponieważ pokazuje dłużnikowi, że konsekwencje jego postępowania mogą dotknąć również jego najbliższej rodziny.
Efekt: odzyskane 32.000 zł zaległych alimentów
Podjęte działania przyniosły oczekiwany rezultat. Po wszczęciu postępowania karnego oraz po przedstawieniu dalszych możliwych kroków prawnych dłużnik uregulował zaległe alimenty.
Na rachunek bankowy matki dziecka wpłynęła kwota:
32.000 zł zaległych świadczeń alimentacyjnych.
Środki te zostały przekazane w krótkim czasie, co pozwoliło realnie zabezpieczyć potrzeby dziecka.
Co pokazuje ta sprawa?
Ta sprawa jasno pokazuje, że w przypadku niealimentacji samo uzyskanie wyroku sądu nie zawsze wystarcza. Jeśli dłużnik świadomie uchyla się od płatności, konieczne może być zastosowanie bardziej zdecydowanych działań.
W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma:
W praktyce już sama perspektywa odpowiedzialności karnej lub rozszerzenia obowiązku alimentacyjnego na rodzinę dłużnika może skutecznie doprowadzić do spłaty zaległości.
Kluczowe osiągnięcia kancelarii w tej sprawie
W tej sprawie Kancelaria doprowadziła do:
Pomoc kancelarii w sprawach alimentacyjnych i niealimentacji
Jeżeli drugi rodzic nie płaci alimentów, unika odpowiedzialności, ukrywa dochody lub ignoruje wyroki sądu – nie warto zwlekać. W sprawach alimentacyjnych liczy się czas, ponieważ zaległości rosną, a dziecko potrzebuje realnego wsparcia tu i teraz.
Nasza Kancelaria prowadzi sprawy dotyczące:
Jeśli potrzebują Państwo pomocy w sprawie alimentacyjnej – zapraszamy do kontaktu – sprawę prowadził mec. Tomasz Wolny-Dunst wraz aplikantką radcowską Oliwią Zapasek.