Tym razem sprawa była nietypowa - Klientka w 2006 r. razem z ówczesnym mężem zawarła umowę kredytu walutowego we frankach szwajcarskich na remont domu, nawet nie wiedząc, że zaciąga kredyt w innej walucie niż złoty polski. Klientka i jej mąż dostali do podpisania dokumenty od Banku z zapewnieniem, że to “najbardziej korzystna oferta na rynku”.
Państwo spłacali raty kredytu frankowego kilka lat, aż zaczęły one rosnąć i wzrosły kilkukrotnie wraz z kapitałem samego kredytu. Mąż Klientki się załamał, nie mając sposobności spłacania tak wysokich rat kredytu, załamał się i przestał spłacać kredyt zupełnie. Przez chorobę męża Klientka rozwiodła się z mężem. Klientka również nie była w stanie spłacać tak wysokich rat kredytu. W 2009 r. Bank wypowiedział umowę, a Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał nakaz zapłaty w postepowaniu nakazowym. Klientka przez egzekucję komorniczą straciła pracę – pracowała bowiem w zawodzie zaufania publicznego, a osoba wobec której prowadzona jest egzekucja sądowa i posiadający olbrzymi dług nie budzi zaufania.
Mało tego - od 17 lat Komornik próbował sprzedać dom należący do Klientki i jej byłego męża.
Jeden podpis pod kredytem frankowym doprowadził do tego, że Klientka: straciła męża, pracę, godność życia, czując się tutaj cytat: "jak uchodźca we własnym kraju, ukrywając się przed komornikiem", a teraz cały jej majątek zgromadzony przez życie (dom z działką) ma zostać wyprzedany za część jego wartości.
Klientka zwróciła się o pomoc do naszej Kancelarii. Analiza akt sprawy wykazała, że nakaz zapłaty był od samego początku doręczony nieprawidłowo (do byłego męża Klientki, gdy z nim już nie mieszkała), a umowa kredytu frankowego jest nieważna, albowiem zawiera klauzule abuzywne, skutkujące nieważnością całej umowy.
Sąd podzielił naszą argumentację i wstrzymał wykonalność nakazu oraz uchylił klauzulę wykonalności, a oznacza to dla Klientki, że licytacja domu za część jego wartości zostanie odwołana oraz to, że nie będzie miała zajęcia komorniczego - będzie mogła pracować i posiadać konto bankowe bez obawy o komornika - pierwszy raz od 17 lat.
Wnioski z tej sprawy są dwa.
Sprawę prowadzi radca prawny Tomasz Witt oraz aplikant radcowski Rafał Rumiński.